Czytasz odpowiedzi wyszukane dla frazy: biedronka praca

Temat: (k)RAJ Moona
Użytkownik "jagusia"
nie chce zeby ktokolwiek zamienial sie miejscami.
wystarczy jesli ludzie zarabialiby godnie za swoj wklad w ten
maksymalizujacy sie zysk.
do tego zmierzam.
Pewnie, tez jestem za, ale to jest kwestia wzajemnej umowy pracodawcy i
pracownika. Gdyby ci ludzie nie brali tej roboty w takich Biedronkach i nie
godzili się na podobne stosunki pracy, Biedronka musiałaby się sama
zreformować, żeby nie paść na pysk.
A kasjerki biorą robotę za 650 zł, przecież z tego nie można wyżyć !, a
jednak żyją, dziwne..
Pozdr
Draeszcz
Wyświetl więcej postów
Temat: Czy wojna Polski przeciw Hitlerowi byla bledem?
Tez to mnie zawsze szokowalo
ale chyba do tego zobowiazywala ich tradycja. To jak chrzescijanie ktorzy
czekali z pokora na atak lwow na arenach rzymskich.
Przepraszam Pana za ten atak pod powstaniem. Dopiero teraz zajrzalam. W watku o
powstaniu- tym pierwszym pojawial sie Pan nieodmiennie przy innych wypowiedziach
nienazbyt wszukanych probujacych sprowadzic powstanie do strategii terrorystow.
To troche jak ze statystyka. Nie wszystkim skojarzeniom mozna wprost wierzyc.
A propos testow IQ- nie rozwiazuje ich raczej bo zbyt wiele trickow dotyczacych
np zludzen percepcyjnych znam. Wiec tak test w moim przypadku bylby przeklamany.
Zreszta sama czasem testuje- choc nie ludzi i podchodze do wszelkich testow z
dystansem. Uwag o inteligencji raczej na powaznie nie kieruje do dyskutantow -
zwlaszcza w takiej dyskusji jak tu- chcialam po prostu zaakcentowac mozliwosc
roznego spojrzenia na kwestie historyczne i podkreslic ze bardziej interesuje
mnie syntetyczne podejscie w tym przypadku niz analiza szczegolu. Moze akurat
jak na kobiete to nietypowe podejscie - ale wole wydarzenia historyczne wlasnie
tak interpretowac. Ze szczegolow interesuja mnie bardziej nastroje i sposob
zycia niz dowodzenie iz przy innym ukladzie sil wojne mozna byloby wygrac.
Jezeli w czymkolwiek nieslusznie Pana posadzilam to najmocniej przepraszam to
jedna z obrzydliwszych rzeczy ktora mozna zrobic bo dodatkowo niemal gwarantuje
kontratak. Pan te sytuacje przetrzymal w pieknym stylu - czego gratuluje.
Zycze milego weekendu i wracam do
pracy.
Biedronka
Wyświetl więcej postów
Temat: Obóz pracy "BIEDRONKA"
Obóz
pracy "
BIEDRONKA"
Przeczytajcie! I zastanówcie się zanim zrobicie zakupy w tym sklepi!
newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=9579
Wyświetl więcej postów
Temat: Biedronko, płać
obóz
pracy biedronka i inne sieci dyskontowe
dobrze się stało że zapadł wyrok skazujący
biedronke to co oni robią z
pracownikami jest horrorem, wściekłym prymitywnym kapitalizmem żywcem z XIX
wieku,kierownikami takich sklepów są w wiekszości osoby o zapendach
sadystycznych, poniżając i wykożystyjąc pracowników bez skrupułów, doskonale
wiedząc że 99% pracowników będzie pokornie wykonywać ich polecenia z obawy
przed utratom
pracy, przy oficjalnym 20% bezrobociu mogą sobie sieci dyskontowe
pozwolić na takie nieludzkie traktowanie i wykożystanie pracowników, tak się
dzieje w "państwie prawa" iprzy istnieniu kodeksu
pracy. może ten wyrok coś
zmieni miejmy nadzieje
Wyświetl więcej postów
Temat: Sieć Biedronka dogaduje się z byłą pracownicą
Wkrótce powstanie Partia
Pracy Biedronka i kolejni posłowie przez 4 lata będą na
nas żerować.Znów kilku cwaniaczków obskoczyło ofiary korporacji i na ich plecach
pojadą do góry, bo dla nich to szczyty.Historia kołem się toczy.Czekam na Partię
poszkodowanych ptzez ZHP, OHP, ZHR i co tam jeszcze. Na pewno nie zabraknie
Partii poszkodowanych przez Rodziców, a nawet przez samych siebie.Byle do
przodu! A ślepe media w obdartych swetrach biegają, aby tylko zaliczyć
wierszówkę. Kto widział Lopacką na okładce Newsweeka, wie juz wszystko.Bo ona
kocha Platformę i chce do niej.Żadnych hamulców.To już naprawdę koniec.
Wyświetl więcej postów
Temat: Ciężarne baby a wyłudzanie zwolnień
nie czytam tych postów wyżej, bo mi sie nie chce, ale skoro jest temat, to mam
prawo się wypowiedzieć. Otóż pracodawcy w większośći nie respektują praw kobiet
w ciąży (vide
Biedronka).
Praca przy komputerze jest
pracą szkodliwą, a w
większości prac biuorwosych, komputer to podstawa. Nadgodziny to nagminny i
niepłatny "proceder" i szefowie mają gdzieś Wasze dzieci, bo dla nich
najważniejsze są koszty i zyski. Więc ja sie dziewczynie nie dziwię, może nie
tak słodko tam miała i zamiast być przesuniętą na inne (często gorzej płatne)
stanowisko po prostu wybrała to ,co dla dziecka najlepsze- odpoczynek i
spokój.I tyle. O względach emerytalnych nie wpominam, bo pewnie wszyscy są
świadomi.
Wyświetl więcej postów
Temat: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła
Nie wiem, jak wy, ale ja już mam dość :-(
Pracuję w Tesco w Łodzi od ok. 3 miesięcy jako pracownik najemny. Też zdaraza nam się
praca ciężka i bardzo ciężka, ale u nas w Tesco cięzkie
prace wykonują panowie, wyręczając przy tym dziewczyny, które pracują jako kasjerki, ekspedientki, lub na innych lekkich pracach. To po pierwsze.
Gdy zaś przeczytałem o tym, co się stało Anecie, po prostu się rozpłakałem jak dziecko, bo mimo, żem twarde bydle i odpornym na wielkie zbrodnie, ale to już było za wiele :-(
Gościa, który jest za to odpowiedziany należałoby, według mnie, powiesić na pierwszej lepszej latarni i to bez żadnego sądu....
Zakład
pracy, a raczej obóz
pracy Biedronka spalić, tak zeby kamień na kamieniu nie został.
A co dalej? Na barykady, ludziska, bo to już jest za wiele!
Wyświetl więcej postów
Temat: Oferty pracy - nowy wątek 02.2007
Młodszy Ekspert Funkcjonalny
Poszukujemy osoby do
pracy w Kostrzynie koło Poznania na stanowisko
Młodszego Eksperta Funkcjonalnego SAP HR. Osoby zainteresowane
zapraszam na stronę internetową
praca.
biedronka.pl lub proszę o
bezpośredni kontakt: barbara_wdowiak@jmpolska.com
Wyświetl więcej postów
Temat: Praca-biedronka...
Praca-
biedronka...
Mam pytanko, czy ktoś pracował w
biedronce obok obi,właśnie sie dostałam i
proszę o opinie.Jest to
praca na 34 etatu ,jak jest w praktyce ile można
wyciągnąć.Proszę tylko o normalne wypowiedzi osób które sie znają i mogą
wypowiedzieć na ten temat.Dziękuje.
Wyświetl więcej postów
Temat: P.W. Pionier?? co to jest?
Co Ja mogę powiedzieć, biedne sieroty z Was, jeśli nie podoba Wam
się
praca, bo macie mokro przy kontakcie z drugim człowiekiem ,
rzeczywiście ie warto, jest naprawde dużo
pracy,
Biedronka przyjmie
Zawodowców po Zawodówce, i Magistrów którzy chodzą w ciuchach z
targu, pracujesz to zarabiasz, prosta zasada POKAŻ>BIERZ. ;)
Wyświetl więcej postów
Temat: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam!
Witam się z Wami porannie przed
pracą!!!
Biedronka strzelec-moja siostrunia też!!!! Dobry znak!!!! A corcia
skorpion-podobno trudny charakterek!!!Narazie daję radę!!
A ja wodnik-lutowa dziewczynka!
A Wy kochane?
P.s.dziś 14 dc. - a miałam nic nie myśleć!
Wyświetl więcej postów
Temat: Czy wojna Polski przeciw Hitlerowi byla bledem?
biedronka24 napisała:
> ale chyba do tego zobowiazywala ich tradycja. To jak chrzescijanie ktorzy
> czekali z pokora na atak lwow na arenach rzymskich.
> Przepraszam Pana za ten atak pod powstaniem. Dopiero teraz zajrzalam. W watku
o
> powstaniu- tym pierwszym pojawial sie Pan nieodmiennie przy innych
wypowiedziac
> h
> nienazbyt wszukanych probujacych sprowadzic powstanie do strategii
terrorystow.
>
> To troche jak ze statystyka. Nie wszystkim skojarzeniom mozna wprost wierzyc.
> A propos testow IQ- nie rozwiazuje ich raczej bo zbyt wiele trickow
dotyczacych
> np zludzen percepcyjnych znam. Wiec tak test w moim przypadku bylby
przeklamany
> .
> Zreszta sama czasem testuje- choc nie ludzi i podchodze do wszelkich testow z
> dystansem. Uwag o inteligencji raczej na powaznie nie kieruje do dyskutantow -
> zwlaszcza w takiej dyskusji jak tu- chcialam po prostu zaakcentowac mozliwosc
> roznego spojrzenia na kwestie historyczne i podkreslic ze bardziej interesuje
> mnie syntetyczne podejscie w tym przypadku niz analiza szczegolu. Moze akurat
> jak na kobiete to nietypowe podejscie - ale wole wydarzenia historyczne
wlasnie
> tak interpretowac. Ze szczegolow interesuja mnie bardziej nastroje i sposob
> zycia niz dowodzenie iz przy innym ukladzie sil wojne mozna byloby wygrac.
> Jezeli w czymkolwiek nieslusznie Pana posadzilam to najmocniej przepraszam to
> jedna z obrzydliwszych rzeczy ktora mozna zrobic bo dodatkowo niemal
gwarantuje
> kontratak. Pan te sytuacje przetrzymal w pieknym stylu - czego gratuluje.
> Zycze milego weekendu i wracam do
pracy.
>
Biedronka
ty sie nie znasz na nasza historie
zydy w caszie rzymian zawsze organizowali powstania a rzmiani nasz wysadzili do
europy do germani jako troublemaker i zniszczyli nasze panstwo
zydy zawsze byli bojowniki i bibla jest pelna przykladow
Polacy jako sojuzniki to nieczeba wcale wrogow
Izrael bez polske isnienje 56 lat i dajemy sobie rade daleko od ciemnosci i
zacofanosc katolicka
Wyświetl więcej postów
Temat: Państwo policyjne - następny etap.
sedziowie biora,kaci w togach
sprawy ciagna sie latami...przykład obóz
pracy biedronka wygrywa z biedna kobieta w gliwicach a dlaczego tak jest?sliskie raczki prosze panstwa
Wyświetl więcej postów
Temat: Uczniowie zwalniają nauczyciela
Tym bardziej, że taki Hubercik z twardą dyscypliną
I TAK SIĘ ZAPOZNA. Prędzej czy później.
W
pracy (
Biedronka), wojsku, więzieniu a nawet mafii.
Wyświetl więcej postów
Temat: Uroczystości 60. rocznicy zwycięstwa nad faszyzmem
wiele to nasz ustroj od faszyzmu sie nie rozni dalej sa obozy
pracy (
biedronka)
i ludzie zdychaja na ulicy ale z glodu na jedno wychodzi w oswiecimiu tez tak umierali ale kto sie tym przejmuje przecierz jest 20 wiek mamy demokracje i nasz kraj jest mlekiem i miodem plynacy
Wyświetl więcej postów
Temat: NIE KUPUJCIE W BIEDRONCE
NIE KUPUJCIE W
BIEDRONCEWpisujcie sie wszyscy, ktorzy tak jak ja zamierzaja tym sposobem zbojkotowac
cala ta przekleta siec obozow
pracy Biedronka Arbeit macht frei!!!!
Wyświetl więcej postów
Temat: G A L E R I A W O L S K A
a jednak cos sie dzieje bo szyld dyskontowego obozu
pracy BIEDRONKA juz stoi
ciekawe czy chetni na
prace beda tam godziwie potraktowani zycze im tego i nie
dajcie sie
Wyświetl więcej postów
Temat: Sanepid skontrolował płocki Auchan
przy okazji historii z kontrola sanepidu , moze warto byloby pomyslec o kontroli warunkow
pracy.
biedronka juz dostala po dupie
Wyświetl więcej postów
Temat: Beznadziejna Biedronka na Pruszkowskiej
Hehe masz racje, co do ochrony nie da sie ukryc jednym slowem chamska. Kiedys
bylem swiadkiem jak ochroniasz rzucil sie na mlodego mezczyzne ktory robil
zakupy ze swoja Matka, akcja wygladala tak..Mlodzieniec wszedl z Matka do
sklepu. Wczesniej musieli zrobic zakupy gdzies indziej bo mieli ze soba
pieczywo. Gdy Matka placila przy kasie za zakupy ochroniasz podbiegl do mlodego
mezczyzny i zaczal go szarpac i krzyczec "Co kurw** kradniesz?" ludzie z
przerazeniem przygladali sie tym dwom osoba, gdy zaczal ochroniasz szarpac tego
chlopaka wtracila sie kasierka i matka tlumaczac ze chlopak niczego nie ukradl,
chroniasz odpowiedzial do kasjerki, ty kur.. siedz cicho nic nie widzialas nie
wiesz jak bylo. Nagle zaczal ochroniasz ukladac tego chlopaka uderzyl go w reke
potem w brzuch. Kiedy Matka zaczela krzyczec zeby ktos wezwal policje chroniasz
ustapil bicie i zaczal wyklinac ta kobiete.. Zastanawiam sie z jakiego PGRu ten
dany Chroniasz byl ? po tym jak wkroczyla pani "kierowniczka sklepu" Ochroniasz
jak by zeslupial. Albo oni daja cos tym baranom w mundurach zeby byli bardziej
agresywni albo to taki urok i motto biedroniki "zawsze najnisze Ceny i
dostaniest w morde Gratis." Nie mam nic do ochroniarzy oni robia tylko swoja
robote tak jak ci ludzie w
Biedronce ktorzy pracuja po parenascie godzin za
darmo. Ale jak to by mmnie ten ochroniasz zaczal ukladac bo mam ze soba bulki
nie z biedroniki.. dobil bym psa..
Do biedroniki nie chodze juz, wole jechac do Tessco i tam taniej kupic niz w
Obozie
pracy Biedronka. Jak ktos sie zemna nei zgodzi to ok. ale ja mam swoje
slowo na ten temat.
pozdrawiam florek
Wyświetl więcej postów
Temat: Biedronka-praca w centrali
Biedronka-
praca w centrali
Witam,
czy moze wiecie cos wiecej o firmie
Biedronka-
praca w centrali, interesuje
mnie dzial zakupow.
Jakie warunki, pensja.
Dzieki za info
Wyświetl więcej postów
Temat: Do Polski wkracza Wal-Mart
zapowiada sie kolejna
Biedronka:
praca.gazeta.pl/praca/1,47341,2789368.html
praca.gazeta.pl/praca/1,47341,2789368.html
Od lat Wal-Mart ma jednak w USA poważne kłopoty z wizerunkiem. Firma jest
oskarżana o drastyczne wykorzystywanie pracowników, zaniżanie ich pensji,
obcinanie ich uprawnień, a nawet dyskryminację.
Firma zapłaciła niedawno 11 mln dol. grzywny za zatrudnianie nielegalnych
imigrantów na stanowiskach sprzątaczy. Oni zarabiali oczywiście jeszcze mniej
niż najtańsi legalni pracownicy.
W kilku stanach USA trwają dochodzenia w sprawie menedżerów Wal-Martu, którzy
przyznali się do zmuszania pracowników do
pracy poza oficjalnymi godzinami. W
stanie Oregon 400 pracowników firmy już otrzymało dzięki wyrokowi sądu należne
im pieniądze za nieuznawane przez firmę nadgodziny.
W sądzie leży również pozew zbiorowy 1,3 mln obecnych i byłych pracownic
Wal-Martu, które oskarżają firmę o dyskryminację. Ich prawnicy twierdzą, że
Wal-Mart płaci mniej pracującym w firmie kobietom niż mężczyznom i o wiele
rzadziej awansuje je na stanowiska kierownicze. Gdy jedna z kobiet zapytała
swego przełożonego, dlaczego mężczyźni awansują w firmie szybciej, ten odparł: -
Bo Pan Bóg najpierw stworzył Adama.
Praktyki pracownicze Wal-Martu budzą tak olbrzymie kontrowersje, że w internecie
istnieje kilkadziesiąt stron poświęconych wyłącznie opisom działań firmy. Na
jednej z nich kasjerka zatrudniona w sklepie Wal-Martu w Kalifornii opisała, jak
szef kazał jej przyjść w dniu wolnym od
pracy, by skosiła trawę na przysklepowym
trawniku.
Firma robi wszystko, by nie dopuścić do powstania w Wal-Marcie związków
zawodowych. Gdy pakowacze mięsa z jednego ze sklepów Wal-Martu w Teksasie
utworzyli związek zawodowy, firma zamknęła działy pakowania mięsa w całym kraju
i zwolniła pracowników. Eric Jackson, pracownik innego Wal-Martu w tym stanie,
opisał niedawno w sądzie, jak pięciu jego przełożonych przez kilka godzin
wbijało mu do glowy, że założenie związku zawodowego w ich sklepie nie ma sensu.
Do dziś w firmie nie działa żaden związek.
Pewna kobieta w pozwie zbiorowym przeciwko Wal-Martowi opisała, jak menedżer z
jej sklepu niszczył raporty o nadgodzinach, by pracownicy nie mogli się domagać
dodatkowych pieniędzy. Ci, którzy nalegali, byli straszeni zwolnieniem lub
przeniesieniem na gorsze stanowisko. Inna opowiadała, jak menedżer kazał
kasjerkom sprzątać w nocy sklep, bo firma zwolniła wszystkich sprzątaczy.
Zdaniem analityków Wal-Mart postępuje tak, bo bardzo niskie ceny zmuszają
koncern do drastycznego obniżania kosztów. Przeciętny pracownik Wal-Martu w USA
zarabia więc od 7,5 do 8,5 dol. za godzinę, co oznacza, że wielu pełnoetatowych
pracowników Wal-Martu żyje poniżej oficjalnej granicy ubóstwa. Według analityków
giełdowych firma balansuje tak blisko granicy opłacalności, że podniesienie
pensji o zaledwie 1 dol. za godzinę doprowadziłoby ją do bankructwa.
Wielu pracowników firmy żyje więc dzięki opiece społecznej (państwo wydaje 240
mln dol. rocznie na pomoc dla pracowników Wal-Martu), w wielu sklepach Wal-Martu
nawet pełnoetatowi pracownicy nie mogą korzystać z popularnego w USA zakładowego
systemu ubezpieczeń zdrowotnych (w całej Ameryce dwie trzecie pracowników dużych
firm jest objętych takim programem, podczas gdy w Wal-Marcie jest to jedynie 41
proc.).
Problemy firmy wykraczają poza granice USA. Sąd
pracy w Niemczech kilkanaście
dni temu zdecydował, że kodeks etyczny pracownika Wal-Martu w tym kraju jest
sprzeczny z prawem. Uznał za nielegalny m.in. zapis o zakazie utrzymywania
intymnych związków pomiędzy pracownikami firmy oraz decyzję zarządu o utworzeniu
gorącej linii, gdzie pracownicy mogli donosić na kolegów.
Wyświetl więcej postów
Temat: Do " Zelmerowców "
> Do Vp. frajerem jestes ty,nie znasz realiów zakładu więc nie podnoś głosu.
Owszem, znam, mam tam znajomych. Niestety, moje podania o
pracę zostają bez
odpowiedzi, moi znajomi to nie prezesi.
> Nie dostałem,ani nikt z zakladu nic za darmo,zdzierali z nas jak skore z
> dzika.
Ile zapłaciłeś za akcje??? Zajrzyj na dowolne notowania ile teraz są warte,
pomyśl ile mogą być warte za dwa lata.
> Gro ludzi tego nie dożyło bo wykończyli sie nerwowo.
Konkrety! Ile osób "nie dożyło" i czy na pewno z tego powodu? Nie odpowiadało
komuś, nie wytrzymywał, mógł się zwolnić z
pracy.
Biedronka zatrudnia i inne
hipermarkety za płacę minimalną na 3/4 etatu 12 godzin zapierniczania. Na tym
forum też są głosy jak cudownie jest np. w Mrozie, Specjale itd. Jednak Zelmer
oferuje lepsze warunki za mniejsze nerwy nieprawdaż? Wnioskuję to z tego, że
ogłoszeń o
pracy nie widzę, ludzie nie uciekają masowo ani nie są wywalalni jak
z powyższych miejsc. Masz umowę o
pracę, jesteś ubezpieczony, wypłacają ci
pensję, w dzisiejszych czasach takie warunki to rarytas. Poza tym, w koncu jest
wolność no nie? Hydraulik w Rzeszowie bierze 50zł za przepchanie rur -
pracownik z Zelmeru tego by nie potrafił? Niech pracuje na własny rachunek,
skoro na etacie tak go wszyscy oszukują. Anglia czeka na fachowców. Wolność,
kapitalizm - na kogo głosowałeś ty/twoi rodzice 15 lat temu?? Teraz nie ma co
płakać nad rozlanym mlekiem.
> Nie wiesz jak traktowali nas przy odbiorze "papierka",sprzedac tez nam nie
> wolno przed upływem 2 lat.
No to poczekasz 2 lata i sprzedasz, w czym problem?? Kwestia traktowania -
wrażenie subiektywne, a papierek masz, dwóch lat nie przeżyjesz? Obawiasz się,
że firma zbankrutuje? Skoro tam pracujesz, to od ciebie też zależy.
> Łatwo kogoś ganic ale trudno byc dobrym doradca.
A jakiej porady się spodziewałeś? Zasady były takie a nie inne, dla wszystkich
jednakowe, nie zgadzałeś się wtedy - trzeba było się wtedy zwolnić. Nie mogłeś,
nie chciałeś, to masz, co ci dali. Poczekasz 2lata, a właściwie to już 1,5
roku, sprzedasz akcje i jak sądzę nadal będziesz twierdził, że cię okradli.
> Gdybys mial odrobine honoru to wiedział byś że ludzie
pracy zawsze są
> pokrzywdzeni przez prezesów i innych tobie podobnych.
Ludzie
pracy - pochody pierwszomajowe za PRL-u się przypominają - łezka w oku
się kręci, pamiętam te czasy. Pamiętam czasy Gierka i wtedy było sto razy
lepiej niż teraz, było bezpieczeństwo socjalne, nie było bezrobocia, zakłady
pracy fundowały wczasy i kolonie dla dzieci, kto poczekał kilka/naście lat w
końcu doczekał sie na mieszkanie, samochód, telefon. Puste sklepy - tak, ale
kto odstał swoje w kolejce to kupił, można było trafić na dostawę towaru, mozna
było w końcu zaoszczędzić na książeczce PKO terminowej oprocentowanej 6% (bez
podatku). Dziś człowiek może całe życie harować i na mieszkanie nie będzie go
stać, rodzice muszą mu zafundować z tej kasy, którą zaoszczędzili w PRL-u.
Dobrze wiem jak się pracowało wtedy, jak się pracuje teraz. Nie chrzań, że
kogoś krzywdzę, bo zaledwie się nie lituję nad biednymi wyzyskiwanymi
pracownikami. Nie jestem żadnym prezesem, ani im podobnym. Jeżeli jesteś
ciekaw, to wiem co to znaczy wyzysk - bez umowy, bez etatu, bez ZUSu i jeszcze
z trzymiesięcznymi opóźnieniami wypłaty, bez żadnej możliwości pójścia do sądu
(nie ma zatrudnienia). I dalej nie mam umowy, ubezpieczenia i nie będę mieć
emerytury - pracuję tylko na umowy o dzieło i przejadam kasę, którą rodzice
zaoszczędzili w PRL-u. Doskonale wiem, że na starość będę mieszkać na dworcu i
grzebać po śmietnikach. Ale mam oczy otwarte, co wiem, to staram się
wykorzystywać, często walę głową w mur, często tracę czas, często dostaję w
tyłek, często mnie wyśmiewają ale nie płaczę nad sobą, widzę co się dzieje w
naszym pięknym kraju, może wyjadę, może zdarzy się cud i dostanę stałą
pracę.
Jeżeli uważasz, że jest to objaw braku honoru - trudno. Jeżeli uważasz, że to
jest cecha prezesów i wyzyskiwaczy, że ciebie albo kogoś krzywdzę - trudno,
możesz tak uważać, ja będę robić swoje zamiast użalać się nad sobą. Natychmiast
się z tobą zamienię na etatową
pracę w Zelmerze, chcesz? Pierwszą moją pensję
daję ci z pocałowaniem ręki.
> Czekam ,naprawde na prawdziwego Zelmerowca a nie wichrzyciela.
Pozdrawiam
Wichrzyciel
Wyświetl więcej postów